środa, 22 marca 2017

235. Kartka imieninowa

I jak by tu zacząć po tak długim czasie...
Może powiem Wam od razu, że mój projekt nabiera kształtów i jestem już bliżej końca, chociaż pracy mam jeszcze sporo. Tak po cichu liczę na to, że jednak uda mi się wszystko zakończyć przed świętami. Oj, będzie dużo do opowiadania, ale o tym później.
Dzisiaj chcę Wam pokazać kartkę–książkę, którą przygotowałam dla miłośniczki czytania. Do kartki dołączyłam zakładkę – sowę, taki mały bonus.



A teraz lecę pooglądać, co u Was słychać. Dawno nigdzie nie zaglądałam, bo w międzyczasie nawalił mi komputer i byłam zupełnie odcięta od świata. A tak liczyłam, że to będzie dobry rok, ale jak widać los ma dla mnie jakiś inny plan. No nic, trzeba obudzić w sobie optymizm i korzystać z tego, co jest tu i teraz, a reszta jakoś się ułoży.
 
Dzięki, że zaglądacie. 
Witam nowe obserwatorki, miło mi gościć Was u siebie.

Pozdrawiam serdecznie
Jola

wtorek, 28 lutego 2017

234. Kwiaty z foamiranu na Wielkanoc

Kochani, ostatnio okropnie mało mnie w blogowym świecie, a to za sprawą projektu, który bardzo mnie zajmuje. Jeszcze nie wiem, co mi z tego wyjdzie i czy będzie się w ogóle czym pochwalić, ale jak nie spróbuję, to się nie dowiem.
Dzisiejsza kartka powstała w związku z przymusową przerwą, którą musiałam sobie zrobić z powodu awarii sprzętu - który już działa, więc znowu znikam. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko zrobić do końca marca i wtedy będę pojawiać się częściej.


Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo.

Pozdrawiam serdecznie
Jola

środa, 15 lutego 2017

233. Zaproszenia komunijne dla chłopca

Tym razem zaproszenia dla chłopca. Mam nadzieję, że spodobają się Wam tak samo jak te dla dziewczynki.


A tak wygląda moja parka. Wszystko zapakowane i wysłane. Co prawda kto inny zamówił, kto inny odebrał, ale najważniejsze, że wszyscy są zadowoleni.


Serdecznie dziękuję wszystkim odwiedzającym za wizytę, a komentującym za każde pozostawione słowo.

Pozdrawiam
Jola

poniedziałek, 6 lutego 2017

232. Rubinowe Gody

Dzisiaj pudełko z tortem, dawno nie było, prawda? Akurat ten przeznaczony jest na jakże zacną 40. rocznicę ślubu, a na dokładkę to mój ulubiony rodzaj, śmietankowo-czekoladowy. Róże z czerwonego papieru morwowego, złoty brystol i papiery z Agaterii.

Pięknie dziękuję za tak liczne odwiedziny i cudowne komentarze, aż mi się cieplej na serduchu zrobiło.

Pozdrawiam serdecznie
Jola

wtorek, 31 stycznia 2017

231. Hortensja

Witam wszystkich. Trochę mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że już nic się nie wydarzy i będę mogła nareszcie wrócić. A tak gwoli wyjaśnienia, stary rok zakończył się fatalnie, a nowy wcale nie zaczął lepiej. A taką miałam nadzieję, że nareszcie coś się poprawi... Ale nie, u mnie nic nie może by normalnie. Skończyły się jedne kłopoty, to zaczęły się drugie. Tym razem mieliśmy problemy z naszym starszym kotem - i tak rok zakończyliśmy i zaczęliśmy u weta. A wiecie, co było przyczyną kłopotów? Okazało się, że kot ma cukrzycę i to tak zaawansowaną, że zaczął słaniać się na łapach, aż wreszcie padł i nie miał siły wstać. Kot teraz dostaje insulinę i jego stan jest stabilny, walczymy jeszcze z poziomem cukru, ale wszystko jest na dobrej drodze.
Kochani, przede wszystkim dziękuję za życzenia świąteczne, te wirtualne i te w realu. Dostałam cudną kartkę od Agnieszki - zupełne zaskoczenie - oraz przepiękne kartki od Uli i Irenki oraz ze sklepu scrapkowo.pl, w którym bardzo lubię robić zakupy. Zrobiłam sobie świąteczną dekorację, a prezenty powędrowały na choinkę. Niestety mam tylko jedno zdjęcie, kiepski ze mnie fotograf, a jeszcze do tego wszystkiego robiłam zdjęcia w pośpiechu i zupełnie mi nie wyszły.


Dzisiaj chcę Wam pokazać mój nowy haft. Tym razem hortensja.


A ze scrapowych rzeczy, to ustawiam sobie taką oto armię...


Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pamięć.
Pozdrawiam
Jola
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...