Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejny haft krzyżykowy. Obrazek jest nieduży, bo ma jedynie 11,25x23,59cm, ale dał mi nieźle w kość. Kolory nici są bardzo do siebie zbliżone, więc czasami trudno je rozróżnić na kanwie, poza tym trzeba uważać, bo tymi samymi nićmi raz haftuje się podwójną raz pojedynczą nitką, raz krzyżyk raz pół krzyżyk, a do tego wszystkiego jest też dużo białego do haftowania. Jednak warto było się pomęczyć, bo efekt jest bardzo fajny. Mam z tej serii cztery obrazki do wyhaftowania, więc będzie dalszy ciąg.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze ♥♥♥
Pozdrawiam serdecznie
Jola























