Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurzołapki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurzołapki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2022

408. Skrzaty

 W tym roku wróciłam do szycia skrzatów, ale są troszkę inne niż te, które szyłam poprzednio. Mam nadzieję, że się Wam spodobają 😉






Dziękuję za wizytę i komentarz ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola


czwartek, 5 listopada 2020

382. O poranku...

Mam wrażenie, że im jestem starsza, tym więcej rzeczy mnie fascynuje i zachwyca, mało tego, wszystkiego chcę spróbować i zobaczyć czy dam radę. Też tak macie?

Od najmłodszych lat interesowałam się sztuką, a szczególnie malarstwem,  i od zawsze chciałam spróbować, sprawdzić, czy dam radę coś sobie namalować. Oczywiście nie uważam siebie za osobę jakoś szczególnie utalentowaną, po prostu chciałam spróbować i tyle. Teraz w dobie internetu, można uczyć się one-line, ludzie zamieszczają różne kursy i porady, więc postanowiłam sobie poszukać jakiegoś kursu malarskiego i znalazłam, całe mnóstwo. Wszystko wyglądało prosto i łatwo, ale niestety, to wcale takie nie jest. Opanowanie podstaw zajęło mi długie miesiące, ale w końcu coś udało mi się namalować. Nie jest to jakieś wielkie dzieło, ale mnie się podoba i co najważniejsze, bawiłam się świetnie.

Dzisiaj chcę Wam zaprezentować dwa nieduże obrazki namalowane farbami akrylowymi na płótnie. Inspiracją był plakat znaleziony na pintereście. Farby, których użyłam kolorystycznie pasują do wystroju sypialni, więc dużo tam bieli, różu i szarości, może dlatego kojarzy się to wszystkim z zamglonym porankiem.




Pozdrawiam serdecznie

Jola


piątek, 13 grudnia 2019

371. Świąteczne ozdoby

Zrobiłam jeszcze jedną choineczkę, tym razem okleiłam ją bombkami, kwiatami i różnymi innymi ozdobami. Do kompletu zrobiłam skarpetkowego skrzata. Tak mi się spodobał kurs pokazany przez Justynę z bloga: Wielkie małe pasje, że musiałam spróbować 😀.





Serdecznie dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze ♥♥♥

Pozdrawiam
Jola

wtorek, 12 listopada 2019

367. Pachnąca choineczka

Tak sobie pomyślałam, że już czas najwyższy pomyśleć o świętach i skleiłam choineczkę. Na mojej choince znalazły się orzechy, które zostały mi z zeszłego roku, suszone pomarańcze i pachnący anyż. Wszystko uzupełniłam igliwiem i bombkami. Szkieletem mojej choinki jest styropianowy stożek o wysokości 20cm. Mam nadzieję, że się Wam spodoba taka choineczka :D



Moją choinkę posyłam na wyzwanie w Zielonych kotach:


http://sklepzielonekoty.blogspot.com/2019/11/wyzwanie-naturalne-swieta.html


Dziękuję za odwiedziny i komentarze ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola

poniedziałek, 29 lipca 2019

358. Dekoracje

Dobry wieczór wszystkim. Oj dawno mnie tu nie było, ale znowu trochę bawiłam się w remontowanie :D. Tym razem zabrałam się za pokój, który należał do mojej córci. Wiecie jak to jest, dzieci dorastają, wyprowadzają się z domu, a ich pokoje stoją puste i obrastają kurzem. Na początku zagląda się tam, wspomina i nie chce się nic zmieniać, taki syndrom opuszczonego gniazda, ale w końcu coś z tym trzeba zrobić. Pozbierałam wszystkie najfajniejsze zabawki, przytulanki i książki, i wyniosłam na strych (dobrze, że taki mam ;D), resztę oddałam innym dzieciakom, niech jeszcze komuś przyniosą radość. Pracy było sporo, bo oczywiście jak zwykle odnawialiśmy wszystko to co jeszcze może się przydać i tak powstała nowiutka sypialnia :D. Przy okazji pokażę co zrobiliśmy.

Dzisiaj chcę Wam pokazać ozdoby jakie przygotowałam do nowej sypialni. Niby nic wielkiego, ale jestem z nich bardzo zadowolona.






Dziękuję za odwiedziny i komentarze ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola

wtorek, 5 marca 2019

347. Etykiety

Dzień dobry...
Myślicie, że już czas na wiosenne porządki? Ja na razie zacznę od odkurzenia na blogu. Czas usunąć te pajęczyny :).

Dzisiaj tak skromnie, kilka etykiet na butelki...





Do zobaczenia wkrótce ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola

niedziela, 9 grudnia 2018

343. No to się wkopałam...

Zawsze bardzo mi się podobały te skandynawskie skrzaty z dużymi nochalami i w tym roku postanowiłam też sobie takiego sprawić. Najpierw uszyłam jednego na próbę, ale później stwierdziłam, że sam to będzie samotny, więc uszyłam drugiego...




Jak pokazałam moje skrzaty mężowi, to stwierdził, że przecież jest nas troje i każdy powinien mieć swojego :D. Uszyłam więc trzeciego i wtedy wpadłam na pomysł, żeby je poprzebierać i tak powstali kolędnicy...




A dlaczego się wkopałam, bo każdy kto nas odwiedzał, jak zobaczył skrzaty to też takiego chciał i tak prosił i prosił, ze w końcu uległam... W sumie uszyłam ich dziewięć i mam nadzieję, że to już koniec.


Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze ♥♥♥
Witam nowe obserwatorki, jest mi bardzo miło gościć Was na moim blogu.

Pozdrawiam serdecznie
Jola

poniedziałek, 18 grudnia 2017

286. Świąteczna kula

Kiedy robiłam kwiatową kulę dla Uli, moja teściowa była nią zachwycona i koniecznie też taką chciała. To zrobiłam znowu kulę, ale tym razem świąteczną, specjalnie w prezencie dla teściowej.


Serdecznie dziękuję za Waszą obecność i każde pozostawione słowo ♥♥♥

Pozdrawiam
Jola

poniedziałek, 20 listopada 2017

279. Choinki

Ostatnio w wolnej chwili ukręciłam sobie choinki ze sznurka. Jeszcze nie wiem co z nimi zrobię, ale spodobało mi się to kręcenie, może będzie ich więcej.


Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że zaglądacie ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola

niedziela, 22 października 2017

273. Róże i foamiran

To, że lubię róże, to już chyba wszyscy wiedzą, pełno ich w moich pracach. O zmaganiach z foamiranem i klejem na gorąco, też już Wam opowiadałam.  Musiało minąć trochę czasu, płachty zniszczonego foamiranu i sporo rozgrzanego kleju, ale w końcu mogę stwierdzić, że wreszcie coś mi się udało.
Dzisiaj chcę Wam pokazać efekt moich zmagań, foamiranowe róże.  Bardzo się starałam, bo te róże zrobiłam w prezencie dla Uli, więc musiały dobrze się prezentować. Uli się podobały, więc jestem  bardzo szczęśliwa.



Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola

piątek, 20 października 2017

272. Słoneczko

Ostatnio większość czasu spędzam przy maszynie do szycia. Trzeba uszyć zasłony, poduszki, pokrowce na meble... I tak w trakcie tego szycia przyszedł mi do głowy pomysł na pewien drobiazg. Oczywiście zaraz się zabrałam do realizacji tego pomysłu i tak powstało słoneczko. Niby nic takiego, ale uszycie go sprawiło mi wiele radości :D.
Słoneczko, jak to słoneczko powędrowało w świat i trafiło do pewnej uroczej i bardzo uzdolnionej dziewczynki. Wiem, że się podobało więc jestem bardzo zadowolona.
Kochana Izabelo, niech Ci to słoneczko świeci wesoło przez cały rok.


Kochani, serdecznie dziękuję za życzenia urodzinowe i za wszystkie miłe słowa, które u mnie pozostawiacie, a które nieustannie sprawiają mi ogromną radość ♥♥♥

Pozdrawiam serdecznie
Jola


poniedziałek, 5 października 2015

142. Jesień

I przyszła jesień. A więc czas na moją następną chatkę. Mam nadzieję, że moje wyobrażenie jesieni będzie się Wam podobało. A czym dla mnie jest jesień? To przede wszystkim kasztany, bajecznie kolorowe liście, czerwona jarzębina i ten specyficzny zapach mchu i żywicy w lesie. Poprzednie pory roku można zobaczyć tu: wiosna i lato.
A teraz moja jesień, zapraszam do oglądania...

Chatkę wysyłam na Wyzwanie#11 Cherry Craft - Owoce jesieni

http://cherrycraftpl.blogspot.com/2015/10/wyzwanie-11-owoce-jesieni.html

Ale to jeszcze nie koniec. Muszę się Wam czymś pochwalić, no muszę, bo inaczej pęknę. Zapewne wielu z Was zna Ulę z bloga Kluskowo - kolorowo, niteczkowo i nie tylko..., jeżeli nie to musicie koniecznie do niej zajrzeć. Na swoim blogu Ula prezentuje przepięknie haftowane obrazki. Każdy haft jest bardzo precyzyjnie i starannie wykonany, a teraz kilka z tych haftów należy do mnie, bo Ula tak całkiem bezinteresownie zrobiła mi cudowną niespodziankę i podarowała mi kilka swoich prac :DDD. Powiem Wam, że na żywo wyglądają jeszcze piękniej niż na zdjęciach. Uleńko, jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za tak wspaniały prezent. A teraz już zdjęcia, tylko czekolada się nie załapała, była zbyt dobra i nie doczekała sesji zdjęciowej :DDD.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowe obserwatorki, mam nadzieję, że zostaniecie u mnie na dłużej ♥♥♥
Pozdrawiam wszystkich serdecznie w ten piękny jesienny dzień.
Jola

czwartek, 11 czerwca 2015

122. Pełnia lata i truskawki

Moi mili, zanim pokażę, co znowu zmajstrowałam, chciałam serdecznie podziękować za Wasze cudowne komentarze pod moim poprzednim postem. Zupełnie się nie spodziewałam, że księga spodoba się tak bardzo, że aż śluby chcecie brać ponownie. Paulinko i Asiu, jakby co to można do mnie jak w dym, ja tam zawsze jestem chętna do zrobienia kartki, pamiątki czy czegoś w tym rodzaju :DDD.
A teraz z innej beczki. Lubicie truskawki? Bo ja bardzo. Soczyste, czerwone truskawki są dla mnie kwintesencją lata, a szczególnie nasze kaszebskie maleny, które są najsłodsze i najsmaczniejsze. Dlatego też mój następny domek, który ma przedstawiać lato, jest cały w truskawkach. Truskawki ulepione własnoręcznie i pomalowane lakierem do paznokci (który znakomicie się sprawdza przy malowaniu glinki), cętki to perły w płynie. Kwiatki i listki to papier czerpany Namaste: biały i zielony.
A oto i on...

Do kompletu powstała kartka, bo domek  razem z kartką poleciał jako podziękowanie do pewnej sympatycznej kobietki. Mam nadzieję, że będzie się podobał i może w szare i ponure dni wniesie trochę słońca.
A tu już cały komplet...


http://craftstylepl.blogspot.com/2015/06/wyzwanie-16-dziekuje-i-zmiany-w.html

Życzę wszystkim dużo radości i słońca oraz kosza pełnego słodkich truskawek.
Jola

środa, 27 maja 2015

120. M-0

Kiedy robiłam swoją pierwszą budkę, którą można zobaczyć TU, pomyślałam sobie, że fajnie by było zrobić takie na każdą porę roku. Co prawda jest z tym trochę roboty, bo małe to to strasznie, ale efekt końcowy wynagradza trudy. Tak więc zrobiłam sobie wiosnę w pełnym rozkwicie i myślę, że znakomicie wpisuje się w wyzwanie na blogu Pomorze Craftuje - Zainspiruj się #12 - Wiosenna Łąka.
http://pomorze-craftuje.blogspot.com/2015/05/zainspiruj-sie-12-wiosenna-aka.html
Na koniec bardzo wszystkim dziękuję za tyle sympatycznych komentarzy pod poprzednimi postami.
A wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali shaker boksa (TU mój pierwszy), polecam, zabawa jest przednia.
Pozdrawiam serdecznie
Jola
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...